6 maja Międzynarodowy dzień bez diety

No to świętujmy!

Śledzie kocham miłością bezwarunkową, dlatego oczywiście one odegrają główną rolę w moim dniu bez diety. Na co dzień spożywam głównie śledzie w occie, ale w święta . . . Dziś proponuję śledzie w oleju lnianym z suszonymi śliwkami i goździkami.

Do poniższego przepisu wykorzystać możecie także zwykły olej np. rzepakowy albo słonecznikowy. Ja proponuję lniany, ze względu na jego świetne właściwości. Olej ten znany jest głównie z tego, że obniża poziom cholesterolu, ale uwaga pomaga także redukować nadwagę i trawić węglowodany, zawiera kwasy tłuszczowe omega 3, korzystnie wpływa na układ nerwowy, poprawia funkcjonowanie układu sercowo- naczyniowego i poprawia kondycję naszych włosów, skóry i paznokci. Pamiętajcie, olej lniany nie nadaje się do smażenia, używamy go tylko „na zimno”.

Przepis na śledzie w oleju lnianym (proporcje na 1 litrowy słoik)
ok. 400 g solonych płatów śledziowych a la matjas
1 duża cebula
1 szklanka oleju lnianego
½ szklanka octu winnego
ok. 100 g suszonych śliwek
½ łyżeczki kardamonu
½ łyżeczki goździków
½ łyżeczki ziela angielskiego
kilka liści laurowych

Sposób przygotowania:
Śledzie zalewamy zimną wodą i odstawimy na godzinę, następnie wodę odlewamy i kroimy w kawałki, tak samo, jak cebulę i śliwki. Na dnie słoika układamy warstwowo – naprzemiennie cebulę, liść laurowy, śliwki, śledzie i przyprawy, następnie zalewamy olejem i octem. Słoik zakręcamy i na noc odstawiamy do lodówki.

Smacznego :)

Copyright (c) 2018 POLSKA PRESS GRUPA

OBSERWUJ NAS